Od piątku, 13 czerwca, trwa intensywna wymiana ognia pomiędzy Izraelem a Iranem. Tel-Awiw zdecydował się zaatakować irańskie obiekty jądrowe twierdząc, że przygotowywane są tam bomby atomowe. Z doniesień Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej wynika, że choć w części trafionych obiektów sytuacja jest bardzo poważna, nie doszło do zewnętrznego skażenia, a poziom promieniowania poza zakładami pozostaje w normie.
👉Największy kryzys panuje w kompleksie jądrowym w Natanz. Zniszczeniu uległa niemal cała naziemna część ośrodka, w tym obiekty o znaczeniu krytycznym, zapewniające dostawy energii. Główny kompleks wirówek, znajdujący się pod ziemią, nie został bezpośrednio trafiony, jednak istnieje ryzyko, że jest poważnie uszkodzony na skutek braku mocy. Jak stwierdził Rafael Grossi, dyrektor MAEA, mogło tam dojść do skażenia chemicznego i radiologicznego. Największym zagrożeniem jest fluorek uranu – gaz powstający w wyniku procesu wzbogacania uranu. Jest bardzo lotny, może powodować oparzenia skóry, szczególne niebezpieczeństwo stanowi jego wdychanie. Co istotne, skażenie nie wydostało się poza teren ośrodka. Poziom promieniowania w okolicy pozostaje w normie i nie zmienił się od dnia ataku.
👉Izrael zaatakował również ośrodek badawczy w Isfahanie, poważnie uszkadzając cztery budynki o krytycznym znaczeniu. Trafiony został m.in. zakład przetwarzania uranu. Tutaj również nie doszło do zewnętrznego skażenia.
👉Kompleks Fordo, ukryty w górach i dobrze zabezpieczony przed atakami z powietrza, nie został uszkodzony. Elektrownia Jądrowa w Buszech nie była celem ataków, podobnie jak reaktor badawczy w Teheranie.
Rafael Grossi podkreślał, na spotkaniu zarządu MAEA zwołanym na wniosek Rosji, że od soboty nie doszło do żadnych dodatkowych uszkodzeń w irańskich kompleksach jądrowych. Ponadto Agencja dostaje regularne raporty, pozwalające jej kontrolować sytuację i, w razie wystąpienia niekorzystnej sytuacji, wdrażać środki zapobiegawcze. Dodał również, że eksperci MAEA pozostają w Iranie i udadzą się do wskazanych obiektów na kontrolę w momencie, kiedy pozwoli na to sytuacja militarna. Ostrzegł też, że eskalacja konfliktu powoduje zagrożenie dla ludzkiego życia i zdrowia oraz środowiska. Opóźnia także prace dyplomatyczne, których celem jest zapewnienie, że Iran nie wyposaży się w broń atomową.
🇵🇱Poziom promieniowania nad Polską możecie sprawdzać w tym miejscu: https://monitoring.paa.gov.pl/maps-portal/
📢WSZYSTKIE KOMENTARZE NAWOŁUJĄCE DO NIENAWIŚCI I ZBRODNI, A TAKŻE JE POCHWALAJĄCE, BĘDĄ USUWANE.
Za: The Washington Post
Fot: Kompleks Jądrowy w Natanz po bombardowaniu (Maxar)








